Dlaczego jeden zabieg nie pomógł?

Nie oczekuj niczego, spodziewaj się wszystkiego, to zdanie często powtarzam na pierwszej wizycie. A i jeszcze jedno moje ulubione zdanie, które utkwiło mi po szkoleniu z Hanne Marquardt „Refleksologia jest jak telefon do wewnętrznego lekarza”.

Pracując od 10 lat z refelskologią bardzo często słyszę pytanie: „Dlaczego jeden zabieg mi nie pomógł?”. Widzę w oczach klientów nadzieję, ale też rozczarowanie, gdy po pierwszej wizycie nie następuje natychmiastowa poprawa. Dlatego postanowiłam w prosty sposób wyjaśnić, jak działa nasz organizm, czym jest naturalna zdolność organizmu do samoleczenia i dlaczego refleksologia oraz inne naturalne metody wspierania zdrowia wymagają czasu.

Chcę, abyś po przeczytaniu tych słów spojrzała na swoje ciało z większym zrozumieniem i cierpliwością.

Naturalna zdolność organizmu do regeneracji prosty przykład

Zacznijmy od czegoś bardzo prostego.

Wyobraź sobie, że skaleczysz się nożem w kuchni. Mała rana, zadrapanie, może szew po zabiegu chirurgicznym. Co się dzieje? Czy musisz świadomie kierować procesem gojenia? Czy nakazujesz komórkom skóry, aby zaczęły się regenerować? Nie. Twoje ciało samo rozpoczyna proces regeneracji. Skóra się zamyka, tworzy się strupek, tkanki odbudowują się i dzieje się to bez Twojej ingerencji i to właśnie jest samoregulowanie się organizmu w najczystszej postaci.

Organizm posiada wrodzone mechanizmy naprawcze, bo komórki wiedzą, co robić, układ odpornościowy uruchamia odpowiednie reakcje, krew dostarcza składniki odżywcze, a sam proces zachodzi naturalnie. I teraz najważniejsze:

To samo dzieje się wewnątrz Twojego ciała, oczywiście jeżeli ciało ma na to siłę, czyli dbasz o nie odpowiednio a Twoje dolegliwości dopiero się pojawiły, a nie zmagasz się z nimi od dłuższego czasu. Wszystko ma swoje ograniczenia, nasze ciało też.

Organizm nie działa tylko powierzchniowo

Często skupiamy się na tym, co widać: skóra, rana, siniak. Ale nasze ciało ma tę samą zdolność regeneracji głęboko wewnątrz: w narządach, w układzie nerwowym, hormonalnym, w mięśniach, w układzie limfatycznym. Twoje ciało nieustannie:

  • usuwa toksyny,
  • regeneruje komórki,
  • naprawia mikrouszkodzenia,
  • przywraca równowagę (homeostazę).

Problem pojawia się wtedy, gdy organizm jest przeciążony: stres, brak snu, dieta wysoko przetworzona, brak ruchu, nadmiar bodźców, napięcie emocjonalne. To wszystko sprawia, że ciało traci energię potrzebną do skutecznej regeneracji a to ma bezpośredni wpływ na skuteczność i czas trwania naturalnych terapii.

Refleksologia, naturalne wsparcie organizmu

Kiedy przychodzisz do mnie na zabieg refleksologii, nie „leczę” Cię w magiczny sposób.

Stymulując odpowiednie punkty refleksyjne na stopach czy dłoniach wspieram naturalne procesy organizmu powrotu do równowagi, czyli modnego słowa – homeostazy. Refleksologia jest narzędziem, sposobem na to żeby obudzić w ciele naturalną drogę do lepszego samopoczucia, a to Twoje ciało wykonuje najważniejszą pracę, którą obserwujesz po zabiegu.

Najcenniejsze są dla mnie informacje którymi dzielisz się po zabiegu, mikro i makro spostrzeżenia jak organizm zareagował na zabieg, może lepszy sen, większy dystans do spraw bieżących lub inne detale.

Dlaczego zwykle jeden zabieg nie wystarcza?

Wyobraź sobie, że przez 10 lat żyjesz w stresie, śpisz po 5 godzin, jesz w pośpiechu i na dodatek ignorujesz sygnały zmęczenia. Czy naprawdę wierzysz, że jeden zabieg cofnie lata przeciążeń?

Żyjemy w kulturze natychmiastowości. Reklamy wmawiają nam, że wystarczy połknąć tabletkę i problem znika. Ból? Tabletka. Napięcie? Tabletka. Bezsenność? Tabletka. To tworzy iluzję, że uzdrowienie powinno być szybkie i spektakularne. Nie mówię, że tabletka nie przyniesie ulgi, ale…

Terapie naturalne działają inaczej. One nie:

  • tłumią objawów,
  • wyłączają sygnałów ostrzegawczych,
  • działają „na skróty”.

One uruchamiają proces a on wymaga czasu.

Cierpliwość w terapii naturalnej

Kiedy po pierwszym zabiegu klient mówi:
„Nie czuję dużej różnicy” lub „Nic się nie zmieniło”. To normalne.

Czasami organizm potrzebuje kilku dni, aby zareagować. Ciało nie jest przyzwyczajone do takiej terapii, oswaja się z nowym, „głowa” śledzi ruchy w trakcie zabiegu – najczęściej przy refleksologii twarzy i głowy.

Drugi lub trzeci zabieg bardzo relaksuje i powoduje, że otwieramy się na naturalną i nową formę wsparcia organizmu.

Czasami pierwsza reakcja to zmęczenie, senność, większe pragnienie – to sygnał, że ciało zaczęło się regulować. Brak natychmiastowego efektu nie oznacza braku działania. Powrót do zdrowia to proces warstwowy. Najpierw ciało musi:

  1. Wyregulować układ nerwowy.
  2. Zmniejszyć napięcie.
  3. Poprawić krążenie.
  4. Uruchomić głębsze mechanizmy regeneracyjne. To nie dzieje się w ciągu godziny.

Styl życia, a zdolność do samoleczenia

Bardzo często podkreślam, że styl życia ma kluczowe znaczenie dla naturalnej regeneracji organizmu, ponieważ wpływa na jego potencjalną siłę do tego, żeby samodzielnie mógł działać.

Jeśli po zabiegu wracasz do: chronicznego stresu lub niedoboru snu plus braku ruchu, niezdrowej przetworzonej diety zwłaszcza nadmiaru kawy i cukru – to ciało znowu zużywa energię na przetrwanie zamiast na leczenie.

Organizm ma określoną ilość zasobów. Jeśli cała energia idzie na walkę ze stresem, nie zostaje jej wiele na regenerację.

Dlatego zawsze zwracam uwagę na to, że: refleksologia to narzędzie, ale najważniejsza jest Twoja codzienność.

refleksologia to współpraca

Naturalne metody wspierania zdrowia wymagają współpracy.

Ja mogę:

  • pobudzić odpowiednie punkty refleksyjne,
  • wesprzeć przepływ energii,
  • pomóc Ci się rozluźnić.

Ale to Ty decydujesz, czy:

  • dasz sobie czas na sen,
  • zadbasz o nawodnienie,
  • wprowadzisz choćby minimalny ruch,
  • ograniczysz stres. Organizm potrzebuje przestrzeni, aby się regenerować.

Dlaczego brak efektu zniechęca?

Rozumiem Twoje rozczarowanie. Każdy chce czuć się lepiej szybko. Kiedy po jednym zabiegu nie następuje „efekt wow”, pojawia się zwątpienie.

Ale zadaj sobie pytanie:
Czy problem, z którym przychodzisz, pojawił się w jeden dzień?

Najczęściej nie.

Dlatego zachęcam do spojrzenia na terapię naturalną jak na drogę, a nie jednorazowe wydarzenie.

Czasem pierwszy zabieg to dopiero otwarcie procesu. Ciało zaczyna reagować, ale potrzebuje kolejnych impulsów, aby utrwalić zmiany. Ważne jest też jak długo zmagasz się z daną dolegliwością.

Kiedy pojawiają się efekty?

Efekty terapii naturalnej mogą objawiać się subtelnie:

  • lepszy sen
  • spokojniejsza reakcja na stres
  • więcej energii rano
  • poprawa trawienia
  • mniejsze napięcie w ciele.

Czasem dopiero po kilku tygodniach klient mówi:
„Wie Pani co? Ja się po prostu lepiej czuję”, „Lepiej śpię, dłużej, nie wybudzam się w nocy”, „Zmniejszył się ból kolana” – przykładów mam mnóstwo!

Czasem zmiany są wyraźnie zauważalne już po pierwszym zabiegu – tak też się zdarza – wszystko zależy jak długo nosimy dyskomfort w ciele i jaki mamy styl życia.

piszę do Ciebie

Kiedy pytasz mnie: „Dlaczego jeden zabieg nie pomógł?”, odpowiadam z troską:

Bo Twoje ciało potrzebuje czasu.
Ponieważ proces samoleczenia wymaga wsparcia.
A prawdziwe zdrowie buduje się etapami.

Nie chcę obiecywać Ci cudów po jednej wizycie i nigdy tego nie robię. Zwykle mówię nie oczekuj niczego spodziewaj się wszystkiego, bo chcę Cię wesprzeć w drodze do trwałej poprawy samopoczucia.

Refleksologia, świecowanie uszu i inne naturalne metody to narzędzia. Największą siłę ma jednak Twój organizm.

Jedna sesja refleksologii może rozpocząć proces, a seria zabiegów może go pogłębić natomiast zmiana stylu życia może go utrwalić.

Zaufaj mu.
Daj mu warunki.
Daj mu czas.

A ja z przyjemnością będę Ci w tej drodze towarzyszyć. Tu możesz się umówić online:

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *